Na dachu Tajlandii - Doi Inthanon National Park
Najwyższy szczyt Tajlandii mierzy 2565 m.n.p.m., ale jest łatwo dostępny - da się nań po prostu wjechać autem. Tym razem skorzystaliśmy ze zorganizowanej wycieczki, co okazało się dobrym pomysłem. Wreszcie ktoś opowiedział nam coś o oglądanych miejscach, do tego dobrą angielszczyzną, co nie zdarzało nam się za często w Tajlandii. Nasz przewodnik był przedstawicielem Hmongów - grupy etnicznej zamieszkującej między innymi Tajlandię i jeszcze niedawno osiadłej w Parku Narodowym Doi Inthanon. Zawiózł nas na wspomniany szczyt a następnie poprowadził na dość krótki trekking dookoła szczytu. Widoki były spektakularne, a i same lasy tam są dość specyficzne - drzewa porośnięte mchami, podobne nieco do tych, które widzieliśmy np. na Maderze.
Swoją drogą, przed wyruszeniem ostrzegano nas, że na górze jest bardzo zimno - nawet 15 stopni! A i była tablica, na której dokumentowano, że jakiś czas temu był tam nawet śnieg! To zabawne z perspektywy turysty uciekającego przed polskim grudniem:)











Komentarze
Prześlij komentarz