Jak do tego doszło?


 

Kilka miesięcy temu zadaliśmy sobie pytanie: jeśli nie teraz, to kiedy?

I wyszło nam, że teraz.

Początkowo mieliśmy skromne plany. Może byśmy zamieszkali na kilka miesięcy na jakiejś wyspie? Maderze dla przykładu? Fajnie by było mieć za sobą doświadczenie realnego życia przez dłuższy czas gdzieś na obczyźnie, poznać jakiś kraj nie tylko tak, z wakacyjnej perspektywy, ale też tak od codzienności. Najlepiej, oczywiście, żeby ta obczyzna oferowała miłe temperatury i ładne widoki:)

Kiedy okazało się, że nasi pracodawcy są gotowi nam umożliwić kilku miesięczną nieobecność, mglista perspektywa długiego wyjazdu zaczęła być realistyczna, a nasz apetyt zaczął rosnąć. Bo jeżeli wyjeżdżać na dłuższy, bezpłatny w znacznym stopniu urlop, wydawać oszczędności, to może zrobić coś bardziej ambitnego? Może by tak pojechać wreszcie gdzieś na prawdę daleko. Może Tajlandia, o której marzyliśmy? A jak Tajlandia, to może i Kambodża z Angkor Wat? A jak już Kambodża, to może i Wietnam? I tak od leniwej Madery doszliśmy do intensywnej objazdówki po Azji Południowo-Wschodniej. Od poczucia, że może kilkumiesięczne wakacje na ciepłej wyspie to za mało, do lekkiego przerażenia tym, ile musimy się dowiedzieć o podróżowaniu po tych wszystkich krajach. A im więcej się dowiadywaliśmy, tym więcej miejsc chcieliśmy odwiedzić. 

Jednocześnie coraz więcej spraw trzeba było wyjaśnić: szczepienia, środki transportu, wizy, loty, ubezpieczenie, noclegi, płatności... Ale z czasem wszystko stawało się coraz bardziej "ogarnialne". Znaleźli się znajomi, którzy już w wielu miejscach byli i chcieli się doświadczeniem podzielić. Nieoceniony jest internet pełen jutuberów czy bloggerów i porad czy rekomendacji. Mapa planu podróży powstała, szczepienia zostały zrobione, bilety kupione.

Jesteśmy gotowi. Wyruszamy 18 listopada.


 

Chcemy odwiedzić osiem krajów w ciągu ok. trzech miesięcy. Czyli z poznania lepiej jakiegoś dalekiego miejsca nici, ale będzie to intensywna i egzotyczna (dla nas) przygoda, że hej!

Komentarze

Popularne posty